Uaktualniam dane na temat oferty szkoleniowej w zakresie arteterapii jako część projektu, nad którym ostatnio pracuję. Na mojej liście jest około 20 kursów podyplomowych z całej Polski (wykluczając wszystkie krótkie warsztaty). Ogromna ilość… Kursy są od 120 do mniej więcej 700 godzin (2 semestry do 4), organizowane są przez uczelnie państwowe, prywatne oraz różnego rodzaju instytucje szkoleniowe lub artystyczne.
Większość informacji dostępnych na stronach ma charakter marketingowy i kontaktując się z insytucjami trudno jest część z nich zweryfikować. Część z kursów jest jedynie ofertami, na które jeszcze nie zebrała się pierwsza grupa studentów.
Mam dużo wątpliwość dotyczących poziomu niektórych z tych programów, szczególnie w sytuacji, kiedy kurs jest organizowany przez instytucje nie mające tradycji związanych z arteterapią, a na liście wykładowców nie ma osób związanych z arteterapią… Obawiam się, że część z kursów tak na prawdę oprócz nazwy ma niewiele wspólnego z arteterapią, więc konieczne jest dokładne przyjrzenie sie ofertom.Tak czy inaczej uaktualniana lista ofert znajduje się na Arteum.pl.
Zachętam do komentowania i dzielenia się doświadczeniami jeśli jesteście studentami lub byłymi studentami tych kursów. Na pewno pomoże to kolejnym osobom dokonać wyboru.
Chciałam również stworzyć listę studiów licentackich i magisterskich ze specjalizacją z arteterapii, wydaje się, że jest ich ogromna ilość. Jeśli macie jakieś informacje bedą bardzo mile widziane.
Szukam właśnie studiów podylopmowych myślę o Opolu lub Krakowie na Uniwersytecie Pedagogicznym. Skłaniam sie bardziej w kierunku Krakowa, bo wiem, że robili duzą konferencję w tamtym roku, a poza tym fajniejsze miejsce na weekendy
Czy ktos studiował w którymś z tych miejsc?
Mnie interesuje arteterapia wizualna, chciałabym wiedzieć jaki jest poziom zajęć, z czego się skłądają.
Pani Olu, może warto by było tutaj stworzyć jakieś forum do dyskusji? Albo chociaż spis tych kursów, które uważa Pani za interesujące?
Ja niestety nie moge porównać tych dwóch kursów, bo nie znam szczegółow.
W Opolu nigdy nie byłam, więc trudno mi również powiedzieć czy Kraków jest lepszy na weekend
Nie mówie o tym przypadku, ale generalnie – konferencje niekoniecznie świadczą o poziomie uczelni. Są konferencje i konferencje. Prosze spóbować porównać programy (i dac nam znac)
Z forum są pewne problemy. Niedługo postaram się przeorganzowac blog żeby mieć więcej możliwości. Jak na razie posługuje się tylko bardzo prostym formatem i nie mam za wiele możliwości.
Dziękuje za komentarze!
Widze, że zamieszcza Pani dużo informacji o konkurencji w stosunku do swoich kursów
Myślę, że faktycznie można by tu zamieścić listę kursów wartych uwagi, wykluczając te niezbyt wiarygodne.
Pomysł bardzo zeby zamieszczac kursy z programami bardzo dobry, tylko muszę najpierw bloga rozbudowac.
Co do wyboru, które kursy są dobre… to nie moje zadanie na teraz. Taka ocena wymaga zaangażowania, nie moze się odbywać jednynie na podstawie wyrywkowych informacji.
A jeżeli chodzi o konkurencję, no cóż prawa rynku. Dobra konkurencja nie jest zła. Podnosi jakość
Ciekawy pomysł!
Znalazłam jeszcze informacje o arteterapii na UM w Poznaniu. Toczy się na ten temat dyskusja na Goldenline.
Nie ma nic na stronie internetowej, ale ktos na forum wkleił program:
Ramowy program studiów:
I rok
Lp. Nazwa przedmiotu Forma zajęć i liczba godzin Forma zaliczenia
Sem. I Sem. II wyk. ćw. wyk. ćw.1 Elementy psychiatrii 10 - - - zaliczenie
2 Wybrane nurty psychoterapii 10 20 - 20 zaliczenie z oceną
3 Elementy psychologii klinicznej - - 10 - zaliczenie
4 Wprowadzenie do arteterapii 20 - - - egzamin
5 Pedagogika twórczości 20 - - - egzamin
6 Socjologia kultury 15 - - - zaliczenie
7 Podstawy historii sztuki 10 - - zaliczenie
8 Malarstwo i grafika. Zajęcia warsztatowe - 50 - - zaliczenie
z oceną
9 Rzeźba. Zajęcia warsztatowe - - - 20 zaliczenie
z oceną
10 Seminarium dyplomowe - - - 5 zaliczenie
Łącznie: 95 70 10 50
155 55
Razem: 210
II rok
Lp. Pełna nazwa przedmiotu Forma zajęć i liczba godzin Forma zaliczenia
Sem. III Sem. IV wyk. ćw. wyk. ćw.1 Elementy pediatrii 10 - - - zaliczenie
2 Elementy geriatrii - - 10 - zaliczenie
3 Choreoterapia. Zajęcia warsztatowe 20 zaliczenie
4 Terapia przez teatr. Zajęcia warsztatowe - - - 50 zaliczenie
z oceną
5 Tekst jako forma terapii. Zajęcia warsztatowe 15 zaliczenie
6 Muzykoterapia. Zajęcia warsztatowe 10 30 zaliczenie
z oceną
7 Socjoterapia. Zajęcia warsztatowe 20 zaliczenie
8 Biblioterapia, sylwoterapia, talasoterapia, ludoterapia 20 zaliczenie
9 Wsparcie psychologiczne zajęć warsztatowych 20 zaliczenie
10 Praktyki - - - 50 zaliczenie
z oceną
11 Seminarium dyplomowe - 5 - - złożenie pracy dyplomowej, egzamin dyplomowy
Łącznie: 20 95 10 135
115 145
Razem: 260
470
Informacje dodatkowe o studium podyplomowym:
Warunki ukończenia studiów i uzyskania świadectwa studiów podyplomowych:
Obecność i aktywność na zajęciach (dopuszczalna jest usprawiedliwiona 10% absencja), pozytywny wynik egzaminów, zaliczeń i praktyk objętych planem studiów. Opracowanie i obrona pracy dyplomowej z arteterapii obejmującej w badaniach empirycznych minimum 10-15 przypadków osób poddanych opisowi, analizie i interpretacji zachowań. Badania sondażowe mogą dotyczyć pomiaru stanu zachowań (cech) przed i po zakończeniu działań terapeutycznych. Dopuszczalne jest napisanie pracy dyplomowej o charakterze monograficznym, połączone z którymś z rodzajów ekspresji artystycznej.
Uzyskiwane kwalifikacje: przygotowanie do organizowania i prowadzenia zajęć arteterapeutycznych
Liczba semestrów: 4 (2 lata) Liczba godzin: 470
Data rozpoczęcia: uzależniona od zebrania 15-osobowej grupy
Koszt uczestnictwa: 6800 zł – cena może ulec zmianie
Zasady naboru:
1. Posiadanie dyplomu magistra: studiów medycznych lub paramedycznych (lekarza medycyny, pielęgniarstwa, położnictwa, zdrowia publicznego, fizjoterapii, rehabilitacji lub innych), studiów humanistycznych lub społecznych (pedagogiki, psychologii, socjologii, kulturoznawstwa, pracy socjalnej lub innych), studiów artystycznych (malarstwa, rzeźby, gry aktorskiej, muzyki lub innych).
2. Zainteresowania artystyczne.
Oto mail do koordynatorki:
mcylkowska@wp.pl
Pozdrawiam
Marcela
Dziękujemy za informacje.
Wyglada na to, że coraz więcej istytucji wydłuza swoje studia podyplomowe o czwarty semestr i coraz więcej uwzględnia praktyki. Na pewno zmiana w dobrym kierunku!
Dzięki Monika. Napisałam pod ten adres, żeby otrzymać więcej informacji, ale niestety od dłuższego czasu nikt nie odpowiada…
Wakacje
Witam
Rok temu ukonczyłam studia magisterskie o profilu pedagogicznym. Teraz jednak bardzo poważnie rozważam kontynuowanie nauki na kierunku arteterapia (myślę o studiach podyplomowych na UP w Krakowie). Nie ukrywam jednak, że warunki ekonomiczne nie są dla mnie bez znaczenia – chciałabym dowiedzieć się ile właściwie zarabiają dyplomowani arteterapeuci? jakie są stawki i jak na tym wychodzą?
Pozdrawiam i z góry bardzo serdecznie dziękuję za odpowiedź.
W kwesti zarobków arteterapetów nie ma prostych odpowiedzi. Jeżeli uda się znaleść pracę w ośrodku panstwowym (np. szkole specjalnej, szpitalu, przychodni itp), co się coraz czesciej zdarza, to pensje sa takie jak w osrodkach panstwowych dla pedagogów, psychologów, innych terapeutów – zróżnicowane, ale nigdy zbyt wysokie. Czesto, szczegolnie na poczatku moze byc to placa minimalna.
Coraz czesciej jednak arteterapeuci wykonuja prace prywatnie, lub łączą panstwowe etaty z praca prywatna. Mozna założyć stowarzyszenie, fundaję lub komercyjnie swiadczyc usługi. W zaleznosci od tego jakie znajdzie sie fundusze, ilu znajdzie sie klientow praca moze byc przyzwoicie płatna. Myślę, że tutaj rozstrzał jest znaczny i znam osoby, które zarabiają przyzwocie. Jednak jest to praca dla wytrwałych, zaangazowanych i obrotnych, bo oprócz bycia terapeutą trzeba jeszcze umieć zorganizowac firmę, w ten czy inny sposób, poszukiwac funduszy, grantów itd.
Myslę, ze to bardzo dobre pytanie. Nie mozna oczekiwac zeby arteterapia sie rozwiajała jesli pozycje nie sa przyzwocie płatne. Być moze ktoś podzieli się swoim doświadczeniem w tym zakresie???
Pytanie z natury niemożliwych… Ostatnio ktoś mnie zapytał czy gdyby moja córka, która robiła maturę chciała zostać arteterapeutą to bym jej poleciła czy nie.
Nie jest to prosta praca. Jestem pedagogiem, z wieloletnim doświadczeniem, wstyd się przyznać jakim. Zawsze szukałam związków ze sztuką i w koncu je znalazłam w arteterapii. Metodą prob i błedów, wielu szkoleń stałam się w moim odczuciu arteterapeutą, ale jestem cały czas przede wszystkim nauczycielem.
Jeżeli pytasz o pieniądze, to sekretem nie jest ze pracując w szkole czy domu kultury wiele nie zarobisz. Jeśli poszukujesz wysoko płatnej pracy nie kształć sie na arteterapeutę.
Jest to praca wynikająca z pasji, trudna, pod górkę…
Jeśli jednak czujesz tę pasję, widzisz, że twórczośc pomaga rozwijać się innym, daje im to doświadczenie, któreg nie mają szansy zdobyć w swoich rodzinnych domach to jest to praca dla ciebie.
A pieniądze przyjdą. Zawsze są możliwości w różnych dofinansowaniach, funduszach, grantach. To kwestia zaradności. No może również miejsca zamieszkania, ale da się z tej pracy wyżyc.
Pod tym linkiem:
http://spreadsheets.google.com/pub?key=piU33bPugQB1PHo0SsnWuAQ&gid=5
zapoznać się można z harmonogram studiów podyplomowych z Arteterapii na Uniw. Pedagogicznym w Krakowie.
Będę wdzięczna za opinie.
Pozdrawiam
Trudno mi odpowiedziec na to pytanie, bo nie znam osobiscie szczegółów tego kursu, a niespawiedliwie by było oceniać jedynie po programie. Mysle, że znacznie ciekawsze opinie mogli by mieć byli/obecni studenci.
Czesc zajec prowadzona jest zdecydowanie przez ciekawe, doswiadczone osoby, to duzy plus.
Uczelnia ma dobry wydział (czy moze to instytut) artystyczny z dobrymi nauczycielami, to tez duzy plus, czesto niedoceniany.
Zajecia jednak sa porozbijane w ciagu dni, zastanawiam sie wiec miesci sie w nich tak naprawde praktyki. Nalezałoby to sprawdzić, szczególnie jesli chodzi o zajecia terapeutyczne (w tym sprawdzic czy zajecia terapeutyczne są prowadzone przez praktyków, a nie tylko nauczycieli psychologii). Jest to tylko czesc programu (chyba, ze nie umiem otworzyc reszty) wiec trudno powiedziec jak kurs przebega dalej.
mam nadzieje, ze ktos bedzie miał wiecej uwag na ten temat.
pozdrawiam
O.
Witam serdecznie, chciałam zapytac o poziom nauczania na kierunku arteterapia w SKiBA (Państwowe Pomaturalne Studium Kształcenia Animatorów Kultury i Bibliotekarzy we Wrocławiu). Na stronie jest dostępny program 2 letnich studiów dziennych.
czytając zamieszczone powyżej wypowedzi zastanawiam się nad ew. rozpoczeciem studiów za granicą. Posiadam licencjat z edukacji wczesnoszkolnej z jęz. angielskim, może udałoby mi się na tej pdst. dostac na mgr za granicą. Czy może ktoś może mi podpowiedzic jakie sa jego doświadczenia. Bardzo istotny wydaje mi się fakt łaczenie tych studiów w własną psychoterapią, jednak czy przeprowadzenie jej za granicą może byc kosztowne… czy studiując arteterapię na uczelniach zagranicznych istnieje możliwośc ubiegania sie o stypendia?
pozdrawiam serdecznie
ŚWIETNY BLOG!
Witam,
z tego co wiem Skiba tradycyjnie prowadziła kursy z biblioterapii i przypuszczam, że w tym zakresie są dość dobrzy. Nie wiem natomiast jak wygladaja u nich inne działy arteterapii. Trzeba by zobaczyc kto z jakimi kwalifikacjami jest w kadrze. Jest to rowniez studium pomaturalne, wiec oczywiscie nie dajace mgr.
Nie wiem tez, czy interesuje Cie glownie arteterapia wizualna czy inne.
Zagranicą, w większości krajów, istnieje w edukacji podział na poszczególne metody arteterapii. Jezeli chodzi o szczegoly to moge powiedziec jak jest w Anglii. Na studia magisterskie przyjmowane sa glownie osoby po artystycznym licentacje. W innych wypadkach nalezy pokazac swoje portfolio – czyli wykazac dlugoterminowe zaaangazowanie w prace tworcza.
Psychoterapia jest zawsze wymagana, przynajniej godzina w tygodniu przez czas trwania studiów (2 lata w pelnym wymiarze czas, lub 3 w czesciowym). Koszt jest dosc wysoki, ale proporcjonalnie do zarobków porównywalny do Polski.
Stypendia jest dosc trudno dostac, arteterapia nie jest jakos spejcalnie promowana przez uniwersytety, wiec niewiele dostaje pieniedzy. Nie mniej jednak jest to mozliwe. Sa róznego rodzaju bursy na pokrycie czesnego niż na utrzymanie. Jednak uniwersyety w znacznej mierze roznia sie od siebie. W Goldsmith na przykład jest bardzo niewiele pieniedzy. Zawsze mozna połaczyc studiowanie z jakas dodatkowa praca.
Najlepszym miejscem żeby dowiadywać się o stypendia sa poszczegolne uniwersytety. Znacznie latwiej natomiast dostac pozyczke na czas studiowania, ktora splaca sie po ukonczeniu studiów.
Znacznie łatwiej jest znaleść dofinansowanie studiujac w Holandii, natomaist tam wiekszosc studiów jest na poziomie licencjatu tylko.
Według mnie jesli masz szansę, to spróbuj studiować za granicą, bo poziom jest zupełnie nieporównywalny. Dobrym źródłem informacji może być Ecarte (Konsorcjum do spraw edukacji arteterapii) Ecarte.info. NAjlepiek kontaktowac sie od razu z przedstawicielami poszczegolnych krajow.
pozdrawiam i zycze powodzenia!
Dzięki wielkie za szybką odp.:) zastanawiam się jak moj wstęp do pracy arte terapeuty moge rozpocząc juz teraz w Polsce.. Po obejrzeniu dokładnego spisu widzę, że w SKiBA ma małą liczbę godzin warsztatowych-”wszystkiego po trochu” ehhh Po całych miesiącach wsłuchiwania się w siebie i pracy z dzieciakami w CISV (budownie miedzynarodowych przyjazni i uczenie np. tego co na niezłych (moim zdaniem
warsztatach psychologicznych poprzez zabawę a to wszystko na obozach zorganizowanych na zasach wolontariatu, współpracy rodziców, młodzieży i dzieci z całego świta (program rozpoczęty przez psycholog Doris Allen)Super sprawa:) potem “twórczo”uczyłam angileskiego maluchy… ehhh ale zawsze czegoś mi brakowało…mojej cząstki wkładu artystycznego, ekspresyjności i tego wszystiego, co sprawia, że czuję, że to może byc moja droga
na dzień dzisiejszy z tego, co wiem w większości szkół zagranicznych rekrutacja się skończyła (chociaz językowo wiem, że dam radę z angielskim to pozostaje kwestia utrzymania się tam, a wszyscy strasza recesją
stram się byc jednak optymistką. W tym roku na mgr nie mam co liczyc, bo moje portfolio to 3 dyplomy uzyskane w czasie L.O za konkursy plastyczne (w Muzeum Secesyjnym i DK). Twój blog dał mi do myślenia! Dzięki wielkie!
Nie chciałabym , aby SKiBA był wypełniaczem czasu przez 2 lata.. w tym momencie widzę raczej studia podyplomowe w Łodzi (Wshe lub Instyt. Erik.) a do tego rozwijanie się w kierunku portfolio. Hmm szkoda ,że jest już mało czasu do namysłu, terminy składania podań gonią…
pozdrawiam!
Katka
WShe i Insytut Ericksonowski maja w mojej opini dobre kursy, które zawsze sa popularne. Sama konczyłam jedna z pierwszych edycji w Instytucie Ericksonowskim. Nie idealne, bo nie sa kompleksowe, ale mozna je połączyc z psychoterapia i superwizja swojej pracy przez psychoterapeute. Czasami pracujac w roznych osrodkach (np swietlicach srodowiskowych) mozna otrzymac spore wspracie i dodatkowe szkolenia. I tak krok po kroku uzbiera sie dowiadczenia.
Mozesz jeszcze zobaczyć krótkie kursy na Goldsmiths:
http://www.gold.ac.uk/pace/art-psychotherapy
- nie daja angielskich kwalifikacji, ale sa bardzo rozwijajace.
Słyszalam wczesniej o CISV, wyglada na to ze robia na prawde fajne rzeczy!
pozdrawiam i w razie czego słuze pomoca.
O.
Jezeli moge wtrącić swoje 3 grosze, to SKIBY nie polecam, jeśli myślisz poważnie o arteterapii. Pracowałam z osobami tam uczącymi i miałam w te wakacje przyjemnośc opiekować się absolwentami na wolontariacie, którzy byli przesympatyczni. Niestety SKIBA do arteterapii ich nie przygotowała. Prowadza tam animację kultury i to też nie na najwyższym poziomie. Jeśli o tym myślisz to jest do wybory sporo dobrych uniwersytetów, najlepiej na antropologii.
A na arteterapie to do Ericksona i tak jak Ola pisze łaczyć to z innymi kursami, albo poki młodośc pozwala zagranice
pozdrawiam
a odpowiedź była do Katki, bo nie podpieło.
Witam wszystkich, czytam te wszystkie posty bo sama przymierzalam sie do zrobienia studiow podyplomowych w Polsce, ale patrzac na realia pracy po studiach nie wyglada to za kolorowo, czy ktos moze mi powiedziec jakie sa mozliwosci?Czy takie studia daja mi mozliwosc pracy np.w szpitalu. Mam wrazenie ze artterapia w Polsce jest dopiero czyms kielkujacym. Przygladajac sie mozliwosciom studiowania zagranica ,tam jest sie mgr artterapi,i czytajac programy nauki ktore proponuja uniwersytety sa mam wrazenie bardziej rozbudowane, jest duza wiedza z zakresu psychologi,psychoterapi,metod,doradztwa personalnego..przygladajac sie programom, ktore proponowane sa na kierunkach podyplomowych w Polsce moge powiedziec ze sa lekko okrojone:)zagranica mozna pracowac w przeroznych klinikach, osrodkach, studiach odnowy biologicznej:)Czy u nas tez sa takie mozliwosci?Nie wiem.
Mama nadzieje ze z czasem wszyscy swiezo wyksztalceni mlodzi ludzie bede mieli szanse na prace w tym zawodzie.:)
Arteterapia jest kiełkująca w Polsce i dlatego oferowane programy edukacyjne są na bardzo równym poziomie.
Jesli masz szansę zdecydowanie spróbuj studiować za granicą, różnica jest ogromna.
Jeżeli chodzi o mozliwości zatrudnienia to jest z tym bardzo różnie, w znacznej mierze zależy od tego gdzie mieszkasz, jakie masz przygotowanie oprócz arteterapii. Niektóre placówki wymagaja przygotowania pedagogicznego, inne będą oczekiwały kwalifikacji psychologa, a jeszcze inne chętnie zatrudnią artystę.
Niestety dopóki nie zostanie opracowany profil wykształcenia arteterapeuty i jego kwalifikacje nie zostaną uznane, nie warto opierać się tylko na przygotowaniu do tego zawodu.
Droga rozwoju arteterapii jest przed nami i to jest długa droga, dlatego zachęcam wszystkich chętnych do zainteresowania się i zaanagażowania w tworzenie tego zawodu. Równiez mam nadzieje, że sytuacja bedzie się zmieniała.
pozdrawiam
Czy wiecie może gdzie można studiować arteterapię za granicą? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź.
Pozdrawiam